Zakładanie własnego biznesu

Ludzie, którymi się otaczamy mają na nas bardzo duży wpływ. Nasze otoczenie cały czas na nas oddziałuje, dlatego tak ważne jest, aby przebywać w towarzystwie odpowiednich osób. Zakładając własny biznes, najlepiej przebywać w towarzystwie osób, które już mają własny biznes. W innym przypadku możemy mieć do czynienia z presją, która negatywnie będzie na nas oddziaływać.

Jeśli nagle zaczniesz robić nowe rzeczy, to Twoje otoczenie, nie przyzwyczajone do tego, może zacząć ściągać Cię w dół. Niestety, nasza polska mentalność karze ściągać w dół tych, którym się udaje, zamiast zapytać „Jak to robisz?”. Ludzie nawet nieświadomie instalują innym negatywne przekonania, które szkodzą w życiu.

Prosty przykład.Przychodzi Jasiu do szkoły i pokazuje odrobioną pracę – rysunek. Nauczyciel głośno krytykuje i mówi: „Ty nigdy nie nauczysz się rysować!”. Potem Janek ma już 40 lat i nadal chodzi po świecie z przekonaniem, że nie potrafi rysować. Nawet nie wie, że to przez nauczyciela, który lata wcześniej, niechcący zrobił mu krzywdę. Ma to przekonanie zapisane w podświadomości.

Identyczna zasada występuje w każdej innej dziedzinie życia. Gdy bierzesz się za własny biznes często rodzina i otoczenie mówi Ci, że oszalałeś, że sobie nie poradzisz, że to nie dla Ciebie…itd.

Na radzenie sobie z tą presją są dwa sposoby.

Pierwszy to po prostu nauczenie się, kolokwialnie mówiąc „olewać” te słowa i ludzi, którzy to do Ciebie mówią. Musisz przyjąć to, co do Ciebie i o Tobie mówią, za ich problem. Musisz to zwyczajnie ‘’olać”. Wybacz słownictwo, ale to słowo idealnie tutaj pasuje.

Drugi sposób jest bardziej konkretny i dobrze działa na osoby, które mają duże problemy ze swoim otoczeniem. Presja otoczenia oddziałuje na nas bardzo silnie i czy chcemy tego czy nie, jesteśmy ciągle jej poddawani. Jeśli sobie to uświadomimy, możemy skutecznie z tym walczyć.

Rewelacyjnym sposobem jest ćwiczenie zwane „Bullshit Killer”, czyli zabójca głupich sugestii. Najlepiej wykonywać to ćwiczenie z partnerem, lub ewentualnie samodzielnie przed lustrem. Działa nie tylko na negatywne sugestie dotyczące własnego biznesu, bogactwa i wolności finansowej, ale także na każdy inny temat.

Na początek wypisz kilka sugestii, które słyszysz ze swojego otoczenia i które czujesz, że Cię blokują. Może to być np. nie dasz sobie rady, to nie jest dla Ciebie, nie jeden już próbował, zajmij się normalną pracą, w Polsce nie da się na tym zarobić.

Teraz pomyśl o czymś co jest Ci zupełnie obojętne. Coś, na co nie masz żadnego wpływu i nie ma to dla Ciebie żadnego znaczenia. Może to być np. godzina zachodu słońca w Meksyku, lub pogoda na Madagaskarze. O ile sam mieszkasz w Polsce. Gdy pomyślisz o tym, wydaj z siebie dźwięk w stylu „I cooooooooo?”, „Nooooooo”, lub „Eheeeeeee”. Dodatkowo wzrusz ramionami, przez co wzmocnisz oddziaływanie ćwiczenia.

Teraz czytaj negatywne przekonania, które wcześniej wypisałeś i za każdym razem wydaj z siebie któryś z dźwięków i ruszaj ramionami. Pomoże Ci to zmienić swoją reakcję emocjonalną na przekonania, którymi wcześniej się przejmowałeś.

Za każdym razem, gdy teraz usłyszysz taką negatywną sugestie, to wykonaj tą procedurę. Gdy jesteś wśród ludzi, zrób to sobie w myślach. Naucz się tego i nie dopuszczaj do swojej głowy takich rzeczy. Nie będę się tutaj rozpisywał na działaniu sugestii, ale jeśli coś słyszysz wiele razy, to po pewnym czasie staje się to dla Ciebie oczywiste. Pilnuj tego co wchodzi do Twojej głowy.

Po wykonaniu całego ćwiczenia przetestuj czy wszystko działa poprawnie. Najlepiej poczytaj jakąś gazetę informacyjną, lub obejrzyj wiadomości. Tam są same negatywne rzeczy. Jeśli Twoja reakcja będzie dalej niekorzystna, powtórz ćwiczenie.

Kolejna sprawa to zamiana negatywnych przekonań. Jeśli zlikwidujesz złe sugestie, to dobrze w ich miejsce włożyć coś nowego, pozytywnego. Ludzki umysł nie lubi pustki i jeśli coś usuniesz, to trzeba to miejsce uzupełnić. Po wzruszeniu ramionami i wydaniu odpowiedniego odgłosu, zamieniaj każde negatywne przekonanie na pozytywne.

Przykład. Ktoś Ci mówi, że nie dasz sobie rady. Ruszasz ramionami i mówisz „Właśnie że się postaram i dam rade. Potrafię to!”. Naucz się zawsze myśleć pozytywnie i w ten też sposób wyrażać swoje myśli.

Jeszcze ważna uwaga do tego. Pamiętaj aby wszystkie sugestie były mówione w formie pozytywnej. Nigdy nie używaj słowa „NIE”. Podświadomość nie rozumie tego słowa. Nie myśl teraz o niebieskim słoniu. O czym pomyślałeś…?

Nie mów „ Nie mam problemu”. Zamiast tego powiedz „Mam rozwiązanie”. Zawsze pozytywnie.

Na koniec jeszcze absolutnie najlepszy i najprostszy sposób na negatywną presję swojego otoczenia. Dzięki temu sposobowi nie będziesz musiał korzystać z powyższych pomocy. Tym sposobem jest…

Unikanie.

Po prostu nie chwal i nic nie mów osobom, które czujesz że Cię nie zrozumieją. Dopóki nie będziesz miał pierwszych, przekonywujących rezultatów i sukcesów, nic nie mów i rób swoje. Niektórzy guru mówią, aby się pochwalić swoimi planami, to później będzie większa motywacja do realizacji zadań. Ja Ci tego nie polecam. Najlepiej unikaj tego tematu, z osobami które nie mogą Ci w żaden sposób pomóc i rób swoje. Działaj.

Mój przyjaciel, będąc jeszcze na studiach rzucił pracę na etacie, aby zająć się budową swojego własnego biznesu internetowego. Przez pół roku nic nie powiedział rodzicom. Mówił że i tak by go nie zrozumieli. Podjął bardzo dobrą decyzję. Jeśli ktoś nie może Ci pomóc, to po co ma Ci przeszkadzać?

Dążąc do niezależności i wolności finansowej, trzeba coś robić w tym kierunku. Na pewno trzeba będzie mieć własny biznes. Jeśli nie otaczasz się osobami, które maja własne biznesy, będziesz ściągany w dół. Musisz umieć sobie z tym radzić. Jeśli chcesz mieć własny biznes i zdobyć wolność finansową, będziesz potrzebował umiejętności radzenia sobie ze szkodliwymi przekonaniami. Będziesz też musiał stawić czoła wielu innym wyzwaniom i problemom, dlatego jeśli czegoś da się uniknąć, to rób to. Jest to najlepsza droga do własnego biznesu i wolności finansowej.

Dodaj komentarz